Krótkoterminowy formularz informacyjny

Może niewiele osób zdaje sobie sprawę, ale 17 stycznia 2014 roku weszła w życie ustawa z dnia 23 października 2013 r. o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw, która znowelizowała m.in. ustawę o kredycie konsumenckim (tutaj wersja ujednolicona – czyli już po zmianach). Jest to następstwo inicjatywy parlamentarnej, o której pisałem na blogu na początku 2013 r. Tam też wskazywałem przyczyny wprowadzonych zmian i główne jej założenia. W trakcie procesu legislacyjnego wiele się jednak zmieniło i niektóre rzeczy zostały wykreślone z projektu, a inne pojawiły się jak "Filip z konopi". Przebieg prac można śledzić na stronie Sejmu

W tym wpisie chciałbym jednak zwrócić uwagę na wprowadzenia do ustawy o kredycie konsumenckim przepisu, który wskazuje, że formularz informacyjny, który powinien otrzymać każdy konsument starający się o kredyt konsumencki (por. art. 14 ustawy), jest ważny tylko 1 dzień roboczy! W tym celu znowelizowano art. 14, 19, 23 ustawy. Dodam tylko, że wcześniej nie było żadnego terminu obowiązywania formularza. Każdy kredytodawca ustalał jego ważność według własnego uznania.

Przyznam szczerze, że nie mogę tej zmiany zrozumieć. Formularz ma na celu ujednolicenie przekazywanych konsumentom informacji na etapie poprzedzającym zawarcie umowy i ma umożliwić konsumentom porównanie ofert innych uczestników rynku. Teraz – dzięki nowelizacji – jeżeli otrzymamy w jednym banku taki formularz, to aby rzetelnie porównać oferty innych podmiotów musimy udać się w tym samym dniu do innych banków i ad hoc podjąć decyzję. Tym samym ustawodawca nie dał konsumentowi prawa do namysłu, możliwości porównania ofert przy wieczornej kawie. Jeżeli następnego dnia wrócimy do oddziału banku, to nie mamy żadnej gwarancji, że otrzymamy taką samą ofertę. 

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że już w grudniu 2012 r. (a więc na samym początku prac nad ww. nowelizacją) Prezes UOKiK w raporcie z kontroli przedsiębiorców udzielających kredytów konsumenckich stwierdził, że jednodniowy termin obowiązywania formularza informacyjnego narusza dobre obyczaje. Krótki cytat (s.28):

Zastrzeżenie, że formularz obowiązuje jedynie w dniu jego przedłożenia konsumentowi (co faktycznie może stanowić kilka godzin) nie spełnia celu regulacji. Nie umożliwia bowiem realnego zapoznania się konsumenta z kilkoma ofertami kredytodawców. Dlatego w ocenie Prezesa Urzędu, termin  ważności formularza nie powinien być krótszy niż 3 dni robocze.

W wyniku naruszenia ww. dobrych obyczajów na niektórych przedsiębiorców zostały nałożone spore kary pieniężne, np. Getin Noble Bank (kara 2,8 mln zł – informacja prasowa), czy też PKO BP (kara 11,8 mln zł – informacja prasowa).

Niestety, mimo decyzji organu odpowiedzialnego za ochronę interesów konsumentów, w listopadzie 2013 r. na końcowym etapie prac nad nowalizacją – podczas Komisji Finansów Publicznych p. poseł Krystyna Skowrońska zgłosiła poprawkę, która wprowadza jeden dzień ważność formularza informacyjnego. Uzasadnienie tego wniosku było następujące:

Zaproponowałam, aby dotychczas nieuregulowany termin ważności formularza został określony na jeden dzień roboczy. Dotychczas takiej regulacji nie mieliśmy. W tym zakresie jest to związane z ujednoliceniem terminów służących porównywaniu ofert. Zdecydowanie wydaje się łatwiejsze, że praktyce potencjalny klient będzie miał szansę porównania ofert różnych instytucji kredytowych. Brak tego terminu powodował różną interpretację czy niemożność porównywania oferty. W tym zakresie przy zmieniającym się rynku wtedy, kiedy mieliśmy na rynku długi okres obowiązywania stóp określanych przez Narodowy Bank Polski, które były podstawą do przedkładania różnych ofert przez banki, ta sprawa wydawała się dobrze uregulowana. Dzisiaj jednak, przy zmieniających się warunkach rynkowych dla porównania oferty, dla wskazania, jak długo podmiot jest związany propozycją z klientem, wydaje się, że jest potrzeba uregulowania tego terminu. Wskazałam ją na jeden dzień. Myślę, że dla samego orientowania się na rynku nie ma to najmniejszego wpływu, ale dla porównania oferty przed związaniem się umową termin jednego dnia jest terminem wystarczającym

Trudno mi sobie wyobrazić, aby NBP zmieniał stopy procentowe każdego dnia. Ustawodawca w tym wypadku całkowicie pominął dotychczasowe orzecznictwo Prezesa UOKiK. 

Osobna kwestia, to jest zgodność powyższej nowelizacji z Dyrektywą 2008/48/WE, która stanowiła podstawę implementacji do krajowego porządku prawnego ustawy o kredycie konsumenckim. O ile w motywie 25 preambuły państwom członkowskim pozostawia się wolną rękę w zakresie ustalania czasu "potencjalnie wiążącego charakteru informacji" przekazywanych w formularzu, to już motywie 19 zauważono, że "w celu umożliwienia konsumentom podejmowania decyzji przy pełnej znajomości faktów powinni oni przed zawarciem umowy o kredyt otrzymać odpowiednie informacji (…), które konsument może zabrać ze sobą i je rozważyć".

W mojej ocenie jednodniowy termin ważności formularza nie spełnia tych celów. Europejskiemu ustawodawcy raczej nie chodziło o to, aby konsument zaczął rozważać zaraz po wyjściu z banku, aby za chwilę do niego wrócić z podejętą decyzją. No cóż… może przy kolejnej nowelizacji uda się ten termin wydłużyć. 

 

Podziel się artykułem!
Processing your request, Please wait....